Jak pracownicy naukowi dorabiają do pensji

W naszym kochanym kraju pracownicy oświaty kokosów nie zarabiają. Dotyczy to zarówno nauczycieli w podstawówkach jak i pracowników wyższej uczelni. A przecież z czegoś żyć muszą. Ponieważ wiedzę z zakresu swoich uczelni mają opanowaną na pewno lepiej niż studenci, dorabiają sobie niektórzy pisząc prace dyplomowe. Taka praca magisterska napisana przez człowieka, który ma stosowną wiedzę, na pewno ma większą wartość merytoryczną niż praca kupiona w internecie. Oczywiście nie każdy wykładowca podejmuje się takiego sposobu zarabiania, ale osobiście znam kilku, którzy tak robią. Praca licencjacka czy jakakolwiek inna wymaga bowiem pewnych wiadomości, a jak to bywa ze studentami to każdy wie. Tak czy inaczej, student który wejdzie w posiadanie takiej mądrzejszej pracy, może pochwalić się i powiedzieć że jego praca dyplomowa spełnia wszystkie wymogi i z pewnością jest napisana dobrze. Przynajmniej nie musi się obawiać, że są jakieś błędy merytoryczne. Bo ortograficzne mogą się zdarzyć każdemu.

Dodaj komentarz